Multilateralizm, szerzej znany jako współpraca wielostronna, był koncepcją kształtującą świat współczesny od czasów powojennych, wzmocnioną w swojej liberalnej wersji po 1989 roku. Odzwierciedlał określony układ sił, w którym USA i sojusznicy z Zachodu dysponowali przewagą materialną i normatywną. Wzrost potęgi Chin, asertywność Rosji oraz emancypacja mocarstw średnich (Indie, Brazylia, Turcja, Arabia Saudyjska) stały się głównymi procesami napędzającymi stosunki międzynarodowe w XXI wieku.
Przyczyny erozji multilateralizmu
Wszystkie wyżej wymienione wydarzenia i procesy powodują przejście od unipolarności do wielobiegunowości oraz podważają założenie, że instytucje multilateralne reprezentują uniwersalny konsensus, a nie interesy konkretnej koalicji hegemonicznej. Jest to pierwsza przyczyna erozji porządku multilateralnego, która powoduje paraliż decyzyjny instytucji wymagających konsensusu, takich jak Rada Bezpieczeństwa ONZ czy WTO, ponieważ mocarstwa traktują je instrumentalnie, a nie jako fora do rozwiązywania problemów wspólnych.
Sytuacji nie poprawia również fakt, że zamiast reform globalnych instytucji następuje fragmentacja reżimów regulacyjnych – państwa tworzą alternatywne, często zamknięte ugrupowania, takie jak BRICS+, Sojusz na rzecz Multilateralizmu (który sam ten multilateralizm popiera), różne formaty minilateralne, takie jak Czterostronny Dialog na rzecz Bezpieczeństwa (QUAD) czy Bukaresztańska Dziewiątka.
Drugą przyczyną jest kryzys legitymizacji liberalnego ładu międzynarodowego. Składają się na niego takie czynniki jak:
- deficyt reprezentatywności instytucji, czyli struktura wspomnianej Rady Bezpieczeństwa ONZ czy skład grupy G7 odzwierciedlają układ sił z połowy XX wieku, co budzi sprzeciw państw globalnego Południa i podważa postrzeganą sprawiedliwość systemu;
- selektywność w stosowaniu norm to postrzegane podwójne standardy (np. w stosowaniu prawa międzynarodowego wobec różnych konfliktów – część badaczy globalnego Południa wskazuje tutaj zwłaszcza interwencję NATO w Libii w 2011 roku, podkreślając, że mandat R1973 był interpretowany szerzej niż jego literalne brzmienie, zakładające ochronę ludności cywilnej, nie zmianę reżimu);
- krytyka z pozycji suwerenistycznych i cywilizacyjnych, czyli rosyjskie narracje o „zachodocentryzmie” liberalnego porządku czy chińska idea „wspólnoty wspólnego losu ludzkości” oferują alternatywne, konkurencyjne wizje ładu międzynarodowego.
Trzecią przyczyną jest wzrost nacjonalizmu i populizmu wewnątrzpaństwowego. Fala populizmu prawicowego i lewicowego w demokracjach zachodnich (Brexit, prezydentura Donalda Trumpa, ruchy eurosceptyczne) czerpie z narracji o utracie suwerenności na rzecz „nieodpowiedzialnych biurokracji” ponadnarodowych (najczęściej jest tu wymieniana Unia Europejska). Multilateralizm staje się kozłem ofiarnym za lokalne niepokoje gospodarcze i społeczne (deindustrializacja, migracje, nierówności), niezależnie od faktycznego związku przyczynowego.
Skutki erozji multilateralizmu
Następstwem erozji multilateralizmu jest zwrot państw ku innym koncepcjom współpracy międzynarodowej. Wśród nich można wymienić np.:
- Minilateralizm, czyli mniejsze, elastyczne ,,koalicje chętnych” (z angielskiego: coalitions of the willing), które omijają sztywność i powolność dużych instytucji uniwersalnych. Przykładem mogą tu być formaty regionalne, funkcjonujące w Europie i zrzeszające państwa w celu koordynacji działań gospodarczych lub obronnych – Grupa Wyszehradzka (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry), Wielka Szóstka (Francja, Niemcy, Włochy, Holandia, Hiszpania i Polska) i Bukaresztańska Dziewiątka (Bułgaria, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja i Węgry). Poza Europą również QUAD, zrzeszająca Australię, Japonię, Indie i USA w celu przeciwstawienia się rosnącej potędze Chin, jak również AUKUS – porozumienie między Australią, Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi w zakresie wymiany technologii obronnych.
- Unilateralizm strategiczny, czyli jednostronne działania (sankcje, cła, interwencje) uzasadniane względami bezpieczeństwa narodowego, z pominięciem procedur wielostronnych. Najbardziej jaskrawym przykładem są tutaj działania administracji prezydenta Donalda Trumpa, podejmowane w relacjach z krajami takimi jak Kanada, Chiny, Indie czy podmiotami takimi jak Unia Europejska.
- Regionalizacja reżimów gospodarczych, czyli tworzenie bloków handlowych i inwestycyjnychnp. Instrumenty przeciwdziałania friendshoringowi.Friendshoring to akt produkcji i pozyskiwania z krajów będących sojusznikami geopolitycznymi, takich jak członkowie tego samego bloku handlowego lub sojuszu wojskowego) zastępujące uniwersalne reżimy handlowe.
Czy powrócimy do liberalizmu z lat.90.?
Multilateralizm znajduje się obecnie w najgłębszym kryzysie od czasu jego upowszechnienia i trudno przewidzieć, czy kiedyś państwa ponownie wybiorą tę koncepcję jako wiodącą.Być może wymagałoby to zmiany tendencji ideologicznych wśród przywódców państw oraz powrotu do liberalizmu znanego z lat 90. ubiegłego wieku.