Według raportu „Najlepsze miasta Europy w 2026 r.” firmy Resonance Consultancy wśród europejskich metropolii przodują Londyn, Paryż i Berlin. Wysoka rozpoznawalność miasta nie zawsze idzie jednak w parze z oceną jego codziennego funkcjonowania.

W rywalizacji o inwestorów, talenty i turystów coraz większe znaczenie mają inwestycje w jakość życia, sprawną mobilność i odporność na zmiany klimatu. Dotyczy to zarówno znanych stolic, jak i szybko rozwijających się mniejszych ośrodków.

Europejski renesans w cieniu globalnych wyzwań

Współczesne miasta przestały być wyłącznie punktami na mapie czy ośrodkami administracyjnymi – stały się dynamicznymi ekosystemami, które rywalizują w globalnej grze o kapitał, turyzm i najzdolniejszych pracowników. Niniejszy artykuł popularnonaukowy opiera się na szczegółowych badaniach i analizach zawartych w IV corocznym raporcie „Najlepsze miasta Europy w 2026 r.” (Europe’s Best Cities 2026), opracowanym przez międzynarodową firmę doradczą Resonance Consultancy we współpracy z instytutem badawczym Ipsos oraz analitykami ryzyka klimatycznego AlphaGeo.

Z opublikowanego opracowania wyłania się obraz Starego Kontynentu pełen dynamizmu. Mimo wyzwań geopolitycznych oraz niepewności gospodarczej, pożądanie Europy jako docelowego miejsca do życia, pracy i podróżowania osiągnęło rekordowy poziom. Prawie połowa (blisko 50%) globalnych preferencji wyboru kierunków docelowych wskazuje obecnie na miasta europejskie, co stanowi znaczący wzrost z poziomu 41% w poprzedniej edycji badania. Za tymi liczbami kryje się jednak znacznie głębsze zjawisko: nowa strategia miejska, w której tradycyjny branding ustępuje miejsca twardym inwestycjom w jakość życia mieszkańców.

Paradoks postrzegania: gdy wizerunek nie odpowiada rzeczywistości

Jednym z najważniejszych i najbardziej zaskakujących odkryć zawartych w raporcie Resonance Consultancy jest istnienie tzw. luki w postrzeganiu. Z badań empirycznych wynika, że korelacja między faktycznymi wynikami osiąganymi przez miasta a tym, jak są one odbierane przez globalną opinię publiczną, wynosi zaledwie 0,54. Oznacza to, że wiele metropolii oferuje znakomite warunki do rozwoju, lecz nie potrafi przekuć ich w wiarygodną narrację rynkową i odwrotnie.

Jak zauważa Jeremie Feinblatt, dyrektor w Resonance Consultancy, ta rozbieżność przestała być jedynie problemem działów marketingu, a stała się kluczową kwestią finansową i strategiczną. Wpływa ona bezpośrednio na decyzje lokacyjne inwestorów, zaufanie pracodawców oraz wydatki odwiedzających. Zwycięzcami nowego wyścigu stają się te miasta, które inwestują w fundamentalne potrzeby społeczności, takie jak dostępność mieszkań, zrównoważona mobilność, bezpieczna przestrzeń publiczna oraz jakość środowiska a jednocześnie potrafią skutecznie zakomunikować te korzyści otoczeniu.

Jak mierzy się potęgę miast? Metodologia indeksu Place Power

Ocena i sklasyfikowanie 100 czołowych europejskich ośrodków wymagało stworzenia zaawansowanej metodologii badawczej. Analizą objęto obszary metropolitalne liczące powyżej 500 000 mieszkańców. Zastosowany przez Resonance Consultancy autorski wskaźnik Place Power™ opiera się na ocenie wyników oraz postrzegania w trzech głównych filarach:

  1. Jakość życia (Quality of Life),
  2. Atrakcyjność (Attractiveness),
  3. Dobrobyt (Prosperity).

W ramach tych filarów przeanalizowano 47 kryteriów w 33 podkategoriach. Pomiary połączono z cyfrowymi śladami pozostawianymi przez użytkowników na głównych platformach internetowych oraz wielkoskalowym badaniem opinii publicznej zrealizowanym przez firmę Ipsos. Badacze Ipsos przeprowadzili wywiady z 5000 respondentów w 10 krajach europejskich, pytając ich o miasta, w których najbardziej chcieliby zamieszkać, które planują odwiedzić oraz gdzie widzą najlepsze perspektywy zawodowe. Istotnym elementem analizy były również dane dotyczące ekspozycji na ryzyko klimatyczne oraz zdolności adaptacyjnych, dostarczone przez firmę AlphaGeo. Od 2022 roku z rankingu wykluczone są miasta rosyjskie.

Ścisła czołówka: liderzy europejskiej transformacji

W zestawieniu na 2026 rok pierwsze miejsce i tytuł najlepszego miasta Europy obronił Londyn, a tuż za nim uplasowały się Paryż oraz Berlin. Pierwszą dziesiątkę zestawienia tworzą:

  1. Londyn
  2. Paryż
  3. Berlin
  4. Rzym
  5. Barcelona
  6. Madryt
  7. Amsterdam
  8. Wiedeń
  9. Kopenhaga
  10. Sztokholm

Przykłady trzech pierwszych metropolii doskonale ilustrują odmienne, lecz równie skuteczne ścieżki budowania miejskiej odporności i atrakcyjności:

  • Londyn utrzymał pozycję lidera dzięki niezrównanej dynamice biznesowej, kulturze oraz potężnej infrastrukturze łączności. W 2024 roku wydatki zagranicznych turystów w stolicy Wielkiej Brytanii sięgnęły niemal 18,9 miliarda euro, a sieć połączeń lotniczych tego miasta pozostała najsilniejsza w całym kontynentalnym rankingu.
  • Paryż udowadnia, jak odważna wizja urbanistyczna przekłada się na codzienne doświadczenia mieszkańców. Francuska stolica dysponuje obecnie ponad 1000 kilometrów ścieżek rowerowych, a od 2020 roku wygospodarowała ponad 100 hektarów nowych przestrzeni dla pieszych. Dopełnieniem tej rewolucji jest rozbudowa systemu kolei metropolitalnej Grand Paris Express, która całkowicie redefiniuje dostępność transportową całej metropolii.
  • Berlin łączy swój kultowy magnetyzm kulturowy z nowatorską infrastrukturą innowacji. Po odnotowaniu ponad 30,6 miliona noclegów hotelowych w 2024 roku, miasto realizuje spektakularne projekty rewitalizacyjne. Najlepszym przykładem jest przekształcenie terenu dawnego lotniska Tegel w projekt Berlin TXL – obejmujący park technologiczny Urban Tech Republic oraz wzorcowe osiedle Schumacher Quartier, wznoszone w zaawansowanej technologii konstrukcji drewnianych.

Nowe priorytety: wzrost miast drugorzędnych i ekologia

Raport wskazuje na wyraźne przesunięcie akcentów w europejskiej geografii rozwoju. Przyszłość nie należy już wyłącznie do tradycyjnych, wielkich stolic. Coraz większą rolę odgrywają miasta drugorzędne oraz wschodzące ośrodki regionalne, które rozwijają się dynamiczniej, są bardziej konkurencyjne pod względem kosztów życia i wykazują duży apetyt na wzrost.

Zmieniły się również kryteria, jakimi kierują się poszukiwani na rynku pracownicy. O sukcesie w przyciąganiu talentów w coraz większym stopniu decydują wskaźniki lokalnej jakości życia: możliwości codziennego poruszania się pieszo, spójne sieci ścieżek rowerowych, wydajny transport publiczny, jakość opieki zdrowotnej oraz przystępność cenowa mieszkań. Dodatkowo, w obliczu skracania globalnych łańcuchów dostaw i niepewności energetycznej, miasta stają się operacyjnymi centrami europejskiej odporności. Odporność na ryzyka klimatyczne przestała być dodatkiem stała się bezwzględnym warunkiem przyciągania długoterminowego kapitału.

Przepis na miasto przyszłości

Jak podsumowuje Jason McGrath z instytutu Ipsos, najbardziej konkurencyjne są te ośrodki, które potrafią połączyć trzy wymiary: są miejscami, w których ludzie chcieliby mieszkać, które pragną odwiedzić i w których widzą realne szanse na rozwój swojej kariery.

Badania zawarte w raporcie Europe’s Best Cities 2026 pokazują jednoznacznie: wyścig o przyszłość wygrają te metropolie, które zamiast pustych haseł marketingowych postawią na autentyczną poprawę warunków życia mieszkańców, dbając jednocześnie o środowisko, dostępność cenową i adaptację do zmian klimatycznych.


O autorze

Wiktoria Pawłowska

Wiktoria Pawłowska

współpracowniczka

Studentka zarządzania publicznego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Jej zainteresowania obejmują wpływ sztucznej inteligencji oraz mediów społecznościowych na rynek pracy, edukację, jak również finanse…