W polskim krajobrazie medialnym dominowały przez lata dwa skrajne podejścia do Prawa i Sprawiedliwości: hagiografia budowana przez media prorządowe albo publicystyczna krytyka ze strony opozycji. Kamil Dziubka, wieloletni dziennikarz sejmowy i publicysta Onetu, przełamał ten schemat. W wydanej w przededniu wyborów parlamentarnych 2023 roku książce Kulisy PiS zastosował metodę prostą, lecz bezwzględną: oddał głos wyłącznie ludziom z wnętrza Zjednoczonej Prawicy.

Nie znajdziemy tu komentarzy posłów Koalicji Obywatelskiej, Lewicy czy Trzeciej Drogi. O kondycji państwa, relacjach personalnych i mechanizmach sprawowania rządów mówią ministrowie, posłowie, członkowie zarządów spółek Skarbu Państwa oraz urzędnicy z Kancelarii Prezydenta i KPRM. Efektem jest bezprecedensowy zapis erozji obozu władzy u schyłku jego ośmioletnich rządów.

Metoda badawcza: Etyka anonimowości a prawda o systemie

Fundamentem konstrukcyjnym książki jest formuła off the record. Warunkiem szczerości rozmówców Dziubki było zagwarantowanie im całkowitej anonimowości. Z politologicznego punktu widzenia rodzi to wprawdzie ryzyko rozmycia odpowiedzialności za słowo, jednak w realiach partii silnie scentralizowanej i wodzowskiej była to jedyna droga do przebicia się przez oficjalny „przekaz dnia”.

Anonimowość pozwoliła rozmówcom na bezprecedensowy ekshibicjonizm polityczny. Zamiast monolitowej armii lojalnych ideowców wyłania się obraz środowiska trawionego głęboką podejrzliwością, cynizmem i walką frakcyjną. Autor nie poprzestaje jednak na bezkrytycznym spisywaniu plotek – konfrontuje wypowiedzi z kalendarium realnych decyzji rządowych i głosowań parlamentarnych, tworząc z nich spójną rekonstrukcję procesów decyzyjnych.

Główne osie analizy: wódz, pretendenci i łupy

Książka dekonstruuje mechanikę władzy na kilku kluczowych poziomach

  • Mit i samotność Jarosława Kaczyńskiego: Prezes PiS jawi się w relacjach swoich współpracowników nie jako wszechwiedzący strateg, lecz jako polityk coraz bardziej odizolowany od realiów, żywiący się wyłącznie czystą grą o władzę i podatny na manipulacje wąskiego kręgu doradców. 
  • Syndrom „ciała obcego” Mateusza Morawieckiego: Relacje obnażają głęboką niechęć partyjnego „zakonu PC” do premiera. Morawiecki, postrzegany przez partyjne doły jako technokrata z bankowego nadania, zmuszony był toczyć nieustanną wojnę o przetrwanie z wewnętrznymi rywalami.
  • System lenny i spółki państwowe: Jedne z najbardziej uderzających fragmentów dotyczą mechanizmu finansowania partii i lojalności poprzez stanowiska w spółkach Skarbu Państwa. Rozmówcy bez ogródek opisują nieformalny system „opodatkowywania” nominatów na rzecz partyjnych struktur czy tworzenia zamkniętych enklaw finansowych (m.in. przez środowisko Zbigniewa Ziobry).
  • Sprowadzenie Pałacu Prezydenckiego do roli petenta: Relacje ludzi z otoczenia Andrzeja Dudy pokazują narastającą frustrację prezydenta i brak realnego wpływu na twarde decyzje strategiczne Nowogrodzkiej aż do wybuchu wojny w Ukrainie.

Zalety i mankamenty warsztatowe

AtutySłabsze strony
Wyjątkowy dostęp do źródeł: Przebicie się przez hermetyczny mur partyjny PiS na najwyższych szczeblach.Cena anonimowości: Brak nazwisk sprawia, że część relacji balansuje na granicy prywatnych resentymentów i rewanżyzmu frakcyjnego.
Autentyzm języka: Zdzieranie maski propagandy; pokazanie, jak politycy mówią o sobie nawzajem prywatnie.Doraźność czasowa: Publikacja pisana z perspektywy końca 2023 r., nastawiona na ówczesną dynamikę przedwyborczą.
Przejrzysta struktura: Narracja wciągająca, przypominająca tempo political thrillera.Mniej miejsca na ideologię: Skupienie się niemal wyłącznie na grze o stołki i wpływy kosztem analizy programowej obozu.

To kronika zmierzchu

"Kulisy PiS" Kamila Dziubki to jedna z najważniejszych publikacji z zakresu dziennikarstwa politycznego w Polsce z okresu końcówki rządów Zjednoczonej Prawicy. Jej najmocniejszą stroną jest fakt, że nie jest to oskarżenie sformułowane przez przeciwników partii, lecz autoanaliza środowiska stojącego u progu utraty władzy.

Dla politologa i historyka współczesności książka stanowi bezcenny dokument epoki – rejestr zjawiska, w którym wielki projekt ideowy z czasem zredukował się do bezwzględnej walki o polityczne i materialne przetrwanie. To lektura gorzka, momentami wręcz demaskatorska, która w sposób przystępny wyjaśnia, dlaczego monolityczny z pozoru obóz władzy w 2023 roku zaczął pękać od środka.  

Karol Bancerz

Karol Bancerz

Wydawca

Doktorant nauk o polityce i administracji UKSW. Politolog, europeista, dziennikarz specjalizujący się w zagadnieniach związanych z wykorzystaniem AI w polityce. Naukowo zajmuje się analizą dyskursu, propagandą, bańkami…