19 lipca 2026 odbył się finał piłkarskich Mistrzostw Świata. Był to mundial wielu zaciętych meczy, pięknych bramek, a także mundial gwiazd światowego futbolu, które w większości nie zawiodły. Był to też mundial wielu kontrowersji, które miały miejsce przed rozpoczęciem mundialu, a także w jego trakcie. W dużej mierze były to kontrowersje o wymiarze politycznym. 

Show Trumpa na losowaniu grup Mundialu

Uosobieniem tych kontrowersji był Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Pierwszym znaczącym akcentem Mundialu było losowanie grup, które odbyło się w grudniu zeszłego roku. Zazwyczaj przebieg losowań grup do imprez mistrzowskich w piłce nożnej jest następujący: rozpoczęcie ceremonii, krótki występ artystyczny, przedstawienie zasad losowania i gwiazd ze świata piłki wyznaczonych do losowania, następnie odbywa się samo losowanie, które wieńczy ceremonię. Losowanie, które odbyło się w Waszyngtonie miało kompletnie inny przebieg. Można odnieść wrażenie, że to nie samo losowanie było tego wieczoru najważniejsze. Postarał się o to Prezydent FIFA Gianni Infantino, który uznał, że losowanie będzie świetną okazją do wręczenia Donaldowi Trumpowi wymyślonej na potrzeby ceremonii Pokojowej Nagrody FIFA. Był to moment, w którym zdałem sobie sprawę, że będzie to mundial inny niż zwykle i dalsze wydarzenia to potwierdziły.

Iran z trudnościami nie tylko na boisku

Wręczenie w grudniu nagrody stanowiło preludium dalszych kontrowersji. Reszta sporów rozpoczęła się kilka dni przed rozpoczęciem Mundialu. Uderzyły one m.in. w reprezentację Iranu i w somalijskiego sędziego Omara Abdulkadira Artana. Administracja Trumpa podjęła decyzję, że reprezentacja Iranu może przebywać na terenie USA  tylko w dniu meczu. Decyzja motywowana była konfliktem pomiędzy Iranem a USA i Izraelem i idącymi za tym ograniczeniami wizowymi. Decyzja pozbawiła Iran tak podstawowej czynności jak regeneracja po podróży. Stawiała także Iran w znacznie trudniejszej sytuacji od przeciwników, którzy mieli czas na aklimatyzację, co jest szczególnie istotne przy różnych strefach czasowych w poszczególnych miastach goszczących drużyny na piłkarskich mistrzostwach świata. Po meczu Iranu z Nową Zelandią reprezentanci kraju, w którym toczy się wojna otrzymali komunikat, że mają natychmiast opuścić USA. W mojej ocenie rzucanie Iranowi kłód pod nogi w trakcie mundialu miało wpływ na ich wynik sportowy. Iran wyszedł na tym turnieju jak Zabłocki na mydle – nie przegrał ani jednego spotkania, a i tak musiał wracać do domu.

Somalisjki sędzia nie wpuszczony do USA

Na teren Stanów Zjednoczonych, w ogóle nie został wpuszczony somalijski sędzia Omar Abdulkadir Artan, który uważany jest za najlepszego sędziego Afryki. Decyzja poprzedzona została 11-godzinnym przesłuchaniem sędziego, podczas którego był pytany o powiązania z somalijską zbrojną grupą Al Shabab. Mimo zapewnień, że nic nie wie o tej grupie sędzia nie został wpuszczony do Stanów. Szokuje to, tym bardziej że posiadał paszport dyplomatyczny i wizę jednokrotnego wjazdu do USA. Sytuacja z irańskimi piłkarzami i somalijskim sędzią pokazują, że nawet wśród sportowców i sędziów nie każdy jest traktowany równo. Smutne jest także to, że w obliczu tych sytuacji przedstawiciele FIFA nie potrafili skutecznie wstawić się za piłkarzami irańskimi i sędzią, którzy są zrzeszeni w światowej organizacji piłkarskiej.

Zawieszona kara Baloguna

Od mundialu w 2002 roku w Korei i Japonii i kontrowersyjnych decyzjach sędziów, które w opinii wielu kibiców pozwoliły Koreańczykom dojść do półfinału, co 4 lata bardziej zwraca się uwagę na to czy gospodarze turnieju są faworyzowani przez sędziów. Podobnie było i przed tegorocznym mundialem. Biorąc pod uwagę bliskie relację Donalda Trumpa i Gianniego Infantino sam zacząłem się zastanawiać czy reprezentacji USA nie będą sprzyjać decyzje sędziowskie. W pierwszych dwóch meczach fazy grupowej Jankesi pokazali się z bardzo dobrej strony. Zachwycali swoją grą i nie było mowy o tym, że mogą być w jakiś sposób faworyzowani. W meczu 1/16 finału Amerykanie zmierzyli się z Bośnią i Hercegowiną. W trakcie spotkania doszło do niebezpiecznie wyglądającego nadepnięcia na staw skokowy bośniackiego piłkarza przez reprezentanta USA Folarina Baloguna. Sędzia tego spotkania Raphael Claus podjął odważną decyzję i pokazał Amerykanowi czerwoną kartkę. Decyzja ta skutkowała nie tylko opuszczeniem boiska przez Baloguna, ale także jak ma to miejsca standardowo w takich sytuacjach braku możliwości zagrania w kolejnym spotkaniu. Jednak pod wpływem interwencji Donalda Trumpa kara nałożona na Baloguna została zawieszona przez komisję dyscyplinarną FIFA i piłkarz mógł zagrać w meczu 1/8 finału z Belgią. Choć decyzja to nie była precedensowa, gdyż zdarzały się przypadki, kiedy kary po analizie komisji dyscyplinarnych były zawieszane to najbardziej oburza fakt, że w tej sprawie interweniował sam Biały Dom. FIFA natomiast ponownie ugięła się pod naciskiem politycznym. Decyzja i cała jej otoczka sprawiły, że o meczu USA-Belgia bardziej mówiło się w kontekście kontrowersyjnej decyzji podjętej przez FIFA, a nie o samej rywalizacji sportowej. Decyzja ta, podobnie jak te opisane wcześniej zabiła ducha sportu i uczciwej rywalizacji.

Czy FIFA może być niezależną organizacją?

Decyzje przed mundialem i w jego trakcie pokazują, że FIFA ma ogromy problem z zachowaniem swojej niezależności. Presja wywierana przez administrację Donalda Trumpa nie powinna w ogóle dotykać światowej organizacji piłkarskiej. FIFA powinna zapewnić piłkarzom Iranu jak najlepsze warunki i możliwość regeneracji po meczach. Powinna skutecznie wynegocjować z administracją Trumpa wjazd somalijskiego sędziego na teren USA, a także nie zawieszać kary dla Folarina Baloguna. Czy FIFA jest organizacja niezależną? Po tym mundialu mam co do tego ogromne wątpliwości. Czy FIFA może stać się organizacją niezależną? Uważam, że w świecie, w którym coraz bardziej liczą się zysk i układy są małe szanse, że podejście światowej organizacji piłkarskiej się zmieni. Jako kibice będziemy mieli ładnie opakowany produkt w postaci kolejnego mundialu. To społeczności piłkarskiej wystarczy, by go nie bojkotować.

Shares: