Europa

Ostatnie 6% atomu

Podczas gdy Polska wchodzi wielkimi krokami w epokę atomu, Niemcy postanowiły się z niej wycofać. Jest to dobry moment, by zadać pytanie: czy energia jądrowa jest dobrym i bezpiecznym instrumentem wytwarzania energii?

Po sześćdziesięciu latach obecności atomu w niemieckiej energetyce, 15 kwietnia doszło do zamknięcia ostatnich elektrowni jądrowych. Skończyła się pewna epoka, która dla partii Zielonych oznaczać może pierwszy, odważny krok w dążeniu do Europejskiego Zielonego Ładu. I choć dopiero w lipcu ub. roku okazało się definitywnie, że energia ta jest czysta i ekologiczna (o czym zadecydował Parlament Europejski), niemiecka Ampelkoalition* uznała, iż nie wycofa się z decyzji podjętej kilkanaście lat temu.

Dopiero co zamknięte elektrownie nie pozwoliły „koalicji świateł” otworzyć ekologicznego szampana… Na horyzoncie pojawiło się wiele kwestii, które należy teraz rozwiązać. Związek Przedsiębiorstw Komunalnych w Niemczech informuje o problemie składowania odpadów po rozbiórce elektrowni. Gruz po budynkach powinien być magazynowany przez dekadę, na specjalnie wyznaczonych do tego miejscach. Jednak większy problem niż odpady, stanowią ludzie… Tam, gdzie dochodzi do nieoficjalnych decyzji, miejscowa ludność wyraża brak akceptacji oraz protestuje przeciwko wyrzucaniu w przyszłości gruzu poatomowego.

Istotnym problemem jest także to, jak składować odpady radioaktywne. Te z kolei w całych Niemczech szacuje się na około 10,5 tysiąca ton. Obrazując, jest to prawie połowa stali wykorzystanej przy budowie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Wracając do odpadów, to już w 2018 r., BUND** zwróciła uwagę, iż ówczesna koncepcja składania śmieci radioaktywnych skazana jest na porażkę. Republika Federalna Niemiec nie posiada specjalnego miejsca do składowania pozostałości promieniotwórczych.

Takie mogłoby powstać najwcześniej w 2031 roku. Wykazano także, że w tymczasowych magazynach nie spełniano oczekiwanych norm bezpieczeństwa, a wiele beczek było składowanych w oparciu o krajowe rozporządzenia.

Podsumowując, prawie wszyscy cieszą się z budowy elektrowni atomowej w Polsce, lecz nikt

w publicznej debacie nie porusza kwestii, jak odpowiedzialnym i niebezpiecznym zadaniem jest zarządzanie tą energią. Nie mówi się w radio, telewizji czy prasie, jakie będą koszty utrzymania obiektów, ile będzie kosztować utylizacja odpadów, gdzie takowe składować oraz najważniejsze… kto i gdzie będzie wywozić gruz?!

*Koalicja partii: Zielonych, Socjaldemokratycznej Partii Niemiec oraz Wolnej Partii Demokratycznej, obrazująca kolory poszczególnych ugrupowań

** Stowarzyszenie na rzecz Ochrony Środowiska i Przyrody Niemiec

Shares:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *