KomentarzPolska

Szczątki rakiety pod Bydgoszczą

W ostatnim tygodniu, jednym z głównych tematów w Polsce była sprawa niezidentyfikowanego obiektu wojskowego znalezionego miejscowości Zamość pod Bydgoszczą. Szef MON Mariusz Błaszczak wygłosił w czwartek, że natychmiast po uzyskaniu informacji, że odnaleziony obiekt może być rosyjskim pociskiem manewrującym, polecił wszczęcie kontroli w Dowództwie Operacyjnym.

W tej sprawie wypowiedział się również premier Mateusz Morawiecki, który twierdzi, że o incydencie dowiedział się wtedy, kiedy publicznie o tym poinformował czyli pod koniec kwietnia oraz że jest w stałym kontakcie z szefem MON w celu wyjaśnienia zdarzenia.

Z raportu przekazanego prezydentowi i premierowi przez szefa MON wynika, że doszło do znaczących zaniedbań ze strony Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP generała Tomasza Piotrowskiego, który zignorował sygnały o obecności nieznanego obiektu w przestrzeni RP, a w sprawozdaniu operacyjnym z dnia 16 grudnia 2022 poinformował, że nie odnotowano podobnych incydentów. Według Mariusza Błaszczaka, nie podjął on skutecznych działań w celu wyjaśnienia tego zajścia.

Przyszłość generała Piotrowskiego na razie nie jest znana, ale według doniesień nie wpłynął żaden wniosek o dymisję.

Shares:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *