N
W dniu 13 listopada bieżącego roku, byliśmy świadkami jednej z bardziej doniosłych chwil w demokracji każdego państwa. Odbyła się inauguracja X kadencji Sejmu oraz XI kadencji Senatu. Pomimo aury za oknem, był to bardzo gorący dzień. Nie obyło się bez pierwszych konfliktów i kontrowersji związanych z mianowaniem na stanowiska posłów z różnych ugrupowań. Marszałkiem Sejmu został Szymon Hołownia. W inauguracyjnym przemówieniu Hołowni nie zabrakło ostrych słów do zgromadzonych posłów. Nowy Marszałek wskazywał, iż instytucja Sejmu pod jego kierownictwem będzie instytucją apolityczną w której podstawowe zasady demokratycznego państwa prawa, szczególnie swoboda wypowiedzi, będą codziennością. Izba rozwagi będzie także izbą merytorycznej dyskusji i wymiany poglądów. Do najważniejszych punktów a zarazem największych niespodzianek i innowacji w funkcjonowaniu Sejmu nowej kadencji należały m.in. serie pytań od szefów klubów parlamentarnych oraz śniadania z Marszałkiem w gronie mediów. Ukłonem w stronę ludzi młodych ze strony Szymona Hołowni będzie tworzenie podcastów. Postulat ten odczytuję, jako formę większego zbliżenia jednej z ważniejszych instytucji państwowych w stronę suwerena. To główne postulaty sali sejmowej.
Wraz z nową kadencją Sejmu korytarze były pełne nowych, ale także tych już doświadczonych parlamentarzystów. Wraz z nimi nie mogło zabraknąć pluralizmu opinii i komentarzy. Wśród komentarzy parlamentarzystów, przeważały te oceniające pierwsze wystąpienie nowego Marszałka Sejmu. Nie zabrakło również wypowiedzi, wskazujących główne kierunki rozwoju obecnego Sejmu a w przyszłości także nowego rządu na najbliższe 4 lata. Sejm pełen był dziś różnorodnych wypowiedzi, takich jak chociażby tych zebranych przez naszego korespondenta – Pani poseł Paulina Hennig-Kloski oraz Pana posła Marka Asta. Pani poseł wypowiadała się o nowym Marszałku w pozytywnym tonie. W jej wypowiedzi obecna była przede wszystkim nadzieja na odbudowę prawdziwych zasad demokracji, która zawsze będzie stać na straży prawa a także będzie stale słuchać postulatów obywateli. Prawdziwa sztuka rządzenia, polega na kontakcie z obywatelami przez cały okres kadencji, nie tylko w czasie kampanii wyborczej. Pani poseł wskazała, iż nowy Marszałek wyróżnia się niespotykaną sztuką poszukiwania kompromisów oraz umiejętnością bezstronnego wysłuchania każdej ze stron sceny politycznej. Zwróciła także uwagę, iż nie ma obaw w kwestii zachowania parytetu płci w nowej kadencji Sejmu a także w przyszłym rządzie. Kobiety będą siłą obecnej kadencji-mówiła Kloska.
Skrajnie odmienną opinię o przyszłym składzie rządu reprezentował Pan poseł Marek Ast z klubu parlamentarnego PiS. Z wypowiedzi posła Asta można odczytać, że konstruowanie przyszłego rządu nie jest rozstrzygnięte. W tym miejscu, aby dobitnie wykazać kontekst sytuacji należy zacytować klasyka „Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”. Pytanie czy na pewno? Ast niejako potwierdzał nieoficjalnie domniemania wielu ekspertów, wskazujące, iż PIS chce uzyskać większość za wszelką cenę. Ast stwierdził, że PiS i Trzecią Drogę łączą wspólne punkty programowe. Nie wykluczał jednak iż zdobycie większości nie powiedzie się. Warto w tym miejscu wspomnieć iż przewodniczący PSL jasno stwierdził, że koalicja z PIS-em jest wykluczona.
Przyszła kadencja Parlamentu będzie realizowana pod hasłem „powrotu demokracji do polskiej polityki”. Realizacja postulatów Marszałka Szymona Hołowni, zapewne pomoże odbudować wiarę w wartości demokratyczne w sferze instytucjonalnej naszego państwa. Szczególnie doniosłym postulatem, według mnie, jest „zakopywanie” podziałów wśród obywateli. Jest to obecnie jedna z bardziej wyczekiwanych reform w naszym kraju.
Czy w tak podzielonym obecnie społeczeństwie ten postulat nie zostanie jedynie w sferze marzeń?
Fot. PAP/Piotr Nowak

