Filmowe podsumowanie roku
Wraz ze zbliżającym się końcem roku, na wielu platformach medialnych pojawiają się rankingi podsumowywujące wydarzenia i produkcje wydane w 2024 roku. Jednym z nich jest amerykański dziennik The New York Times, na platformie którego przeczytać możemy o 10 najlepszych filmach 2024 roku. Na liście, oprócz dorobku reżyserów całego świata, znalazła się także polska produkcja.
The New York Times, jeden z najważniejszych amerykańskich dzienników, słynie z wielu wybitnych artykułów i publikacji. Czytelnicy mogą poznać tam wiele wątków m.in. z życia Stanów Zjednoczonych, świata, polityki czy nawet sztuki. Pojawiają się tam także podsumowania i rankingi. Czytelnicy poznali już 100 najlepszych książek tego roku – według dziennika. Teraz nastał czas na ekranizacje filmowe.
Ranking 10 najlepszych filmów 2024 roku, na łamach gazety, opublikowały Manohla Dargis i Alissa Wilkinson. Każda z dziennikarek opublikowała swoją listę produkcji. W paru przypadkach, kobiety wskazują te same tytuły, zasługujące na miano najlepszych, tego roku kalendarzowego. Znalazły się tam pozycje z tematyki filmowej. Warto sprawdzić, czy znajduję się tam wasze ulubione dzieło tego roku.
Na początku zestawienia Manohla Dargis napisała „Pomimo ciągłego upadku, wielkie amerykańskie studia wciąż dominują w mediach głównego nurtu i przykuwają niewielką uwagę coraz bardziej rozdrobnionej, rozproszonej publiczności. W związku z tym niemal co tydzień pojawia się kolejna megadolarowa produkcja, która pochłania całe zainteresowanie mediów, zgarnia fortuny lub staje się kolejnym odpisem podatkowym. Niektóre z tych filmów są w porządku, inne to gnioty, a nieliczne zapadają w pamięć. Jednak, jak moi ciężko pracujący koledzy i ja chętnie dzielimy się naszymi recenzjami dla The New York Times, świat filmu jest znacznie szerszy niż to, co oferują te firmy, a dobra, świetna i cudowna praca często przemyka pod radarem”
Najlepsze filmy wyprodukowane w 2024 roku.
Lista zawiera mniej lub bardziej znane tytuły. U Dargis, znaleźć możemy m.in. „All We Imagine as Light” (Wszystkie odcienie światła) – Payal Kapadia, „A Real Pain” (Prawdziwy ból) – Jesse Eisenberg, „Do Not Expect Too Much From the End of the World” (Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata) – Radu Jude. Oprócz nich przywołuje także: „Pictures of Ghosts”- Kleber Mendonça Filho, „Furiosa: A Mad Max Saga” – George Miller, „Megalopolis” – Francis Ford Coppola, „Dahomey” (Dahomej) – Mati Diop.
Najlepszymi filmami, według Alissy Wilkinson, są m.in.: “Union” – Brett Story i Stephen Maing, “Janet Planet” – Annie Baker, “Good One” – India Donaldson
Ponad to, obie krytyczki wspominają o następujących tytułach: „Eno” – Gary Hustwit, “Anora” – Sean Baker, “Evil Does Not Exist” – Ryusuke Hamaguchi, “Green Border” (Zielona Granica) – Agnieszka Holland, “Nickel Boys” – RaMell Ross.
Polskie akcent na liście The New York Times
Dla jednych zaskoczenie, dla drugich oczywista sprawa – polski film mianowany jednym z 10 najlepszych tego roku. Co to za produkcja? Obie autorki, Wilkinson jak i Dargis, piszą o „Green Border” (Zielonej Granicy) – Agnieszki Holland. W opisie filmu, Manohla piszę następująco „Film, będący fikcją opartą na faktach, dociera do wstrząsającego finału, obnażającego uprzedzenia w krajach ukrywających się za ideą patriotyzmu”.
Dramat filmowy z 2023 roku, w reżyserii Holland na podstawie scenariusza napisanego z Gabrielą Łazarkiewicz-Sieszko i Maciejem Pisukiem. Film opowiada o kryzysie migracyjnym na polsko – białoruskiej granicy – perspektywy uchodźców tam koczujących, działalności polskich aktywistów, którzy próbują pomóc imigrantom, oraz działań funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Jednak film Holland to nie jedyny polski akcent na liście The New York Times’a. Manhola Dargis wyróżniła również „A Real Pain” (Prawdziwy ból) za którego napisanie i wyreżyserowanie odpowiada Jesse Eisenberg.
Film przedstawia historię dwóch kuzynów- Davida i Benjiego (granych przez Eisenberga i Kierana Culkina) i ich podróż do polski, by uczcić pamięć zmarłej babci. Podczas niej poznają historię Holokaustu, odkrywają rodzinne korzenie i próbują naprawić skomplikowane relacje. Podczas nagrywania filmu, to właśnie Polska – dla większości scen – była planem filmowym. Sceny do produkcji powstały m.in. w Warszawie –Plac Krasińskich, Muzeum Historii Żydów Polskich i stacja Warszawa Olszynka Grochowska na Pradze Południe. Oprócz stolicy nagrania były realizowane w Radomiu, Lublinie a także w Krasnystawie – skąd pochodziła prababcia Eisenberga.

