Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (KRLD), od dziesięcioleci stanowi obszar zainteresowania wielu naukowców, geopolityków, historyków i socjologów, głównie ze względu na swoją totalitarną strukturę systemu politycznego. Mimo, iż zgodnie z zapisem zawartym w konstytucji, KRLD jest republiką socjalistyczną, a jej twórcą jest Kim Ir Sen, w rzeczywistości uznajemy to państwo za totalitarna dyktaturę. Zagadnienie ustroju totalitarnego w Korei Północnej w czasach obecnych, wywołuje szereg pytań dotyczących samej natury rządów, szeroko pojętych mechanizmów kontroli i wpływu przedstawianego systemu na codzienne życie obywateli. Z perspektywy przeciętnego Europejczyka, współczesny ustrój Korei Północnej wydaje się niezrozumiały, odległy od rzeczywistości, sprzeczny w wartościami obecnego świata, pełen manipulacji, kłamstwa oraz wszechogarniającej kontroli.
Od momentu ogłoszenia w 1948 roku przez Koreę Północną niepodległości, kluczowe znaczenie dla funkcjonowania państwa ma jednostka, czyli de facto przedstawiciel rodziny Kimów. Demokratyczny Front na rzecz Zjednoczenia Ojczyzny, pod kierownictwem Partii Pracy Korei i Kim Ir Sena, na przestrzeni kilku lat przeprowadził rewolucję polityczną, która doprowadziła do ustanowienia i funkcjonowania do dnia dzisiejszego ustroju totalitarnego.
Juche, czyli koncepcja samodzielności i niezależności, jest centralnym filarem systemu politycznego, jak i całej filozofii KRLD. Kim Ir Sen, jako pierwszy posłużył się tym sformułowaniem, w odniesieniu do swojej pozycji w kraju. Juche, zawiera odpowiedzi na każdy aspekt życia, na wszystkie problemy współczesnego świata z którymi musiał zmierzyć się Koreańczyk. Filozofia ta oparta jest na jednostce, którą stawia w centrum rozważań, gdyż w duchu tej koncepcji, wszystko ma służyć człowiekowi, ponieważ to jemu jest podległe. Kładziony jest nacisk na znaczącą role jednostki, chociażby w rewolucji, tworzeniu silnego, niezależnego i gotowego do pójścia za Partią narodu. Miało to stworzyć niezniszczalną więź miedzy posłusznym i oddanym ludem, a silnym, niezależnym i niezniszczalnym władcą. Z czasem ideologia ta urosła do miana religii opartej na kulcie jednostki z dynastii Kim. Dodatkowym elementem, który „wspomógł” wzniesienie tej ideologii wręcz do rangi kultu, było założenie, mówiące o samodzielności w ideologii. Odrzucano wzorce obcych ideologii, skupiając cała uwagę na narzucanych aspiracjach i dążeniach Koreańczyków z Północy. Ideologia odrzucała indywidualizm, obywatele mieli przedkładać interes narodu ponad własne potrzeby, tym samym odrzucając wszystkie inne wartości, które pokazywały by im inne doktryny. Od strony ekonomicznej, ideologia Juche opiera gospodarkę na samodzielności w dążeniu do produkcji i rozwoju kraju, oraz niezależności ekonomicznej. Gospodarka dążyć miała, w ujęciu modelowym, do minimalizowania zależności zewnętrznych poprzez promowanie rozwoju własnych zasobów i własnego przemysłu. Samodzielny rozwój gospodarczy, miał być niezależny od wpływów zewnętrznych, co miało służyć suwerenności gospodarczej, a przez to i politycznej. Wszystko to w imię kreowania tożsamości narodowej, opartej o silną autokratyczną władzę. Idea Juche wchodziła w życie obywateli już od najmłodszych lat, mocno kładziono nacisk na wychowanie, czego przykładem może być przemówienie Kim Ir Sena na Ogólnokrajowym Zlocie Matek w 1961 roku, zatytułowane „Obowiązki matek w wychowaniu dzieci”. W powyższym przemówienie, kładziono nacisk na wychowywanie dzieci przez matkę w duchu miłości do kraju i rewolucji, oraz poświęcenia się dla narodu w imię idei. Ponadto, każdy obywatel z góry miał narzucony cel, na który nakierowane powinno być ich całe życie. Tym celem było zjednoczenie Korei, jej rozkwit i rozwój, poprzez aktywne i posłuszne zaangażowanie obywateli.
Kim Dzong Il poszedł o krok dalej i na gruncie filozofii Juche stworzył koncepcje polityczną opartą na armii, jej sile i potędze w polityce, oraz stosunkach międzynarodowych czyli songun. To właśnie, zgodnie z ta doktryną, armia traktowana była jako fundament koreańskiego systemu politycznego. Polityka songun wyznaczała za priorytetowe podejmowanie wszystkich decyzji, zarówno gospodarczych, politycznych, jak i budżetowych, z myślą o wzmocnieniu potencjału obronnego kraju. Koncepcja ta była próbą zabezpieczenia państwa przed wpływami światowych mocarstw. Pod koniec XX wieku, Korea Północna zaczęła zmagać się z problemami gospodarczymi, które tylko wzmagały klęskę głodu. Szacuje się, że Wielki Głód z lat 90, pochłonął od 700 tys. do nawet 3,5 mln mieszkańców KRLD. W odpowiedzi na kryzys, społeczność międzynarodowa zaczęła dostarczać pomoc humanitarna w postaci żywności i innych niezbędnych zasobów. Otwarcie się na pomoc z zewnątrz, przeczyło głoszonym ideałom o niezależności i samowystarczalności, dlatego rząd Koreański kontrolował dystrybucję otrzymywanej pomocy. To właśnie wtedy, chcąc zabezpieczyć naród przed wpływami imperializmu, kładziono nacisk na rozwój i znaczną, silna pozycję armii.
Współcześnie zarówno koncepcja juche oraz songun, pozostają obecne w polityce państwa. Obowiązujący kult jednostki, obecnie skupiony jest wokół wnuka twórcy KRLD, Kim Dzong Una, który większości osób niezaznajomionych z polityka i sytuacją w tym azjatyckim państwie, kojarzyć się będzie ze śmiesznymi przeróbkami zdjęć i filmików, a nie z obozami pracy, głodem czy niekontrolowanym rozwojem nuklearnym. W rzeczywistości, kraj od 2011 roku pod jego rządami, wciąż zmaga się z poważnymi problemami gospodarczymi, których co roku przybywa. Z uwagi na odizolowanie kraju od reszty świata, do opinii publicznej, jak i naukowej docierają szczątkowe informacje o realnej sytuacji w państwie. Z powodu pandemii, która dotknęła także i to państwo, wprowadzono ostre środki walki z wirusem. Pandemia najbardziej uderzyła w przeciętnych mieszkańców, którzy i tak od wielu lat mierzyli się z kryzysem żywnościowym, na który nakłada się nieefektywna polityka, susze, niedobór nawozów oraz lockdown w wyniku COVID-19. Jak szacuje ONZ, w latach 2019-2021 aż 42% mieszkańców KRLD było niedożywionych, oraz co piąte dziecko cierpiało na zaburzenia wzrostu, spowodowane niedożywaniem. Władze w Pjongjangu wydają się być głuche na sytuacje mieszkańców swojego kraju, gdyż dalej nie chcą otworzyć się na wymianę handlowa z państwami globalnej wioski, w zamian za to w duchu idei songu kładziony jest nacisk na rozwój arsenału nuklearno-rakietowego, mającego zapewnić przetrwanie reżimu i pozycje na arenie międzynarodowej, jako atomowej potęgi. W 2012 roku, powołane zostały Strategiczne Siły Rakietowe, zakładające rozbudowę i modernizację zaplecza naukowo technicznego powiązanego z atomem, oraz rozpoczęcie produkcji broni termojądrowej. Oprócz samego zwiększania arsenału, dla autorytarnego przywódcy ważne jest to, jak postrzegane jest jego państwo na arenie międzynarodowej. Dlatego kładziony jest nacisk na zwiększanie wiarygodności odstraszenia nuklearnego. W tym celu przeprowadzane są testy pocisków dalekiego zasięgu, oraz próby nuklearnych. Kim Dzong Un przez krótki okres rządzenia, zdążył wypracować sobie rozbudowany aparat władzy, dzięki któremu może kontrolować elity. Przeprowadził czystki w szeregach partii, które głownie dotknęły osoby na wysokich stanowiskach wojskowych oraz instytucji państwowych. Nagrodził natomiast najbardziej mu oddanych członków partii. Chcąc przypieczętować swoja pozycję i pokazać, że przejawy braku lojalności nie będą tolerowane, zlecił zamordowanie swojego przyrodniego brata, Kim Dzong Nama, który w 2017 roku, został otruty na lotnisku w Malezji.
Rozbudowany aparat państwowy nakierowany niezmiennie jest na kontrolę nad wszystkimi procesami zachodzącymi w państwie, do tego kult jednostki oraz centralnie planowana gospodarka, to elementy państwa totalitarnego, którymi charakteryzuje się Korea Północna. Mimo kontroli społecznej i stałych kampanii ideologicznych, zwłaszcza wśród młodszego pokolenia, widać stopniowe odrzucanie radykalnych idei, wtłaczanych od dziesięcioleci. Stałe skupianie się na rozwoju nuklearnym państwa kosztem społeczeństwa, negatywnie wpływa na sytuację społeczno-gospodarczą i podważa racjonalność oficjalnie głoszonych doktryn.

