Nowy rok 2026 przyniósł ze sobą nie tylko symboliczną zmianę jednej z cyfr w kalendarzu, ale również faktyczne nowe otwarcie w wymiarze gospodarczym. Podpisana 17 stycznia w Asunción w Paragwaju umowa pomiędzy krajami Unii Europejskiej a państwami Mercosur, niesie za sobą szereg konsekwencji, które wpłynął na rzeczywistość każdego z nas dużo bardziej niż indywidualne postanowienia noworoczne.
Czym jest Mercosur?
Przesuwające się ostatnimi czasy w mediach określenie Mercosur, inaczej Wspólny Rynek Południa, to porozumienie handlowe zawarte pomiędzy czterema krajami Ameryki Południowej – Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem, które uważa się za pełnoprawnych członków tego bloku. Pomimo że umowa określająca szczegółowe zasady i przepisy dotyczące wymiany towarów na linii Mercosur – Unia Europejska miałaby dopiero wejść w życie, handel pomiędzy kontynentami odbywa się już od wielu lat, do tej pory był jednak nieściśle regulowany.
Potencjalne konsekwencje dla gospodarki
Państwa Mercosur są przede wszystkim producentami żywności, między innymi mięsa czy zboża. Stanowi to zagrożenie dla lokalnego rolnictwa oraz dobrostanu społeczeństwa w gospodarce narodowej z powodu dwóch głównych przyczyn. Jedną z nich są rozbieżności w zakresie norm obowiązujących w procesie produkcji, a potem podczas eksportu żywności pomiędzy kontynentami – państwa Mercosur nie są zobowiązane do przestrzegania szczegółowych przepisów charakteryzujących rynek europejski, co wywołuje wątpliwości co do faktycznego stanu żywności i jej ewentualnego negatywnego wpływu na zdrowie konsumentów. Wiele obaw wśród opinii publicznej, a szczególnie lokalnych rolników, dotyczy również niskiego poziomu cen produktów, które dotarłyby do Europy z Ameryki Południowej, co pomimo odgórnych zabezpieczeń może przyczynić się do znacznego osłabienia krajowego rolnictwa.
Obecny stan realizacji umowy
Pomimo że pod umową Mercosur – Unia Europejska został już złożony podpis przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, dopiero 21 stycznia odbyło się zgromadzenie Parlamentu Europejskiego, na którym zostało przeprowadzone głosowanie. Dotyczyło ono wniosku o skierowanie umowy handlowej do TSUE, który ostatecznie został przegłosowany, a europejska instytucja w konsekwencji ma za zadanie skontrolować zgodność porozumienia z traktatami unijnymi. Jak się okazuje nie jest to tożsame z automatycznym zablokowaniem wejścia umowy w życie, ponieważ może zostać przyjęta w trybie tymczasowym, bez konieczności oczekiwania na orzeczenie TSUE. Sytuacja związana z porozumieniem Unii Europejskiej z państwami Mercosur wywołuje w przestrzeni publicznej wiele emocji, a jej wymiar zmienia się dynamicznie, co dodatkowo zwiększa rangę zarówno przeszłych ustaleń, jak i tych, które dopiero będzie można zaobserwować w kolejnych tygodniach.

