W wieku 80 lat zmarła Marcia Lucas – wybitna montażystka filmowa, laureatka Oscara i jedna z osób, które odegrały kluczową rolę w powstaniu oryginalnej trylogii „Gwiezdnych wojen”. Jak poinformowała rodzina, artystka odeszła 27 maja w swoim domu w Kalifornii po walce z nowotworem z przerzutami.

Choć przez lata pozostawała w cieniu największych nazwisk Hollywood, jej wkład w historię kina jest znaczący. To właśnie Marcii Lucas przypisuje się znaczący wpływ na ostateczny kształt filmu „Gwiezdne wojny: Część IV – Nowa nadzieja”, za którego montaż, wspólnie z Richardem Chewem i Paulem Hirschem, otrzymała Oscara w 1978 roku. Krytycy i współpracownicy podkreślali, że to jej wyczucie rytmu, emocji i dramaturgii pomogło nadać filmowi odpowiednie tempo, szczególnie podczas finałowej bitwy o Yavin.

Sam George Lucas wspominał w wywiadzie dla magazynu „Rolling Stone” z 1977 roku, że to właśnie jego żona zasugerowała śmierć Obi-Wana Kenobiego na Gwieździe Śmierci. Reżyser przyznał, że pomysł ten zwiększał dramaturgię historii, wzmacniał zagrożenie ze strony Dartha Vadera i pogłębiał znaczenie Mocy w opowieści.

Życiorys kobiety

Urodzona 4 października 1945 roku jako Marcia Lou Griffin, swoją karierę rozpoczynała z dala od planów filmowych – pracowała jako bibliotekarka, zanim trafiła do programu stażowego Gildii Montażystów Filmowych. Pierwsze doświadczenia zdobywała jako asystentka montażystów przy produkcjach takich twórców jak Francis Ford Coppola, Haskell Wexler czy George Lucas. Z George’em Lucasem poznała się podczas współpracy z legendarną montażystką Verną Fields. Para pobrała się w 1969 roku, a Marcia pracowała przy debiucie pełnometrażowym przyszłego twórcy „Gwiezdnych wojen” – filmie science fiction „THX 1138”. Ich małżeństwo zakończyło się rozwodem w 1983 roku.

Studio Lucasfilm

Po informacji o jej śmierci hołd złożyło również studio Lucasfilm, przypominając jej ogromny wkład w rozwój sztuki montażu filmowego i powstanie jednych z najważniejszych produkcji w historii kina. W opublikowanym oświadczeniu rodzina napisała:„ Marcia zostanie zapamiętana jako genialna gawędziarka, pionierka kobiecego kina, kochająca mama i babcia, hojna gospodyni oraz lojalna przyjaciółka, której humor i energia rozświetlały każde miejsce. Pozostawiła trwały ślad w historii filmu, ale dla tych, którzy znali ją osobiście, była przede wszystkim osobą, która sprawiała, że życie stawało się piękniejsze, pełniejsze i bardziej radosne”.

Shares: