W świecie polityki istnieje tylko jedno gorsze słowo od "przegrana". To „choroba”. Polityk może skłamać, może zdradzić, może nawet zapomnieć o obietnicach - byle nie przyznał się do osłabienia organizmu.
Wyobraźmy sobie kraj, w którym Nigel Farage - symbol brexitu, medialnego zamieszania i politycznej niepokorności - zostaje premierem. Dla części Brytyjczyków to spełnienie obietnicy „odzyskania kontroli”. Dla innych - zwiastun


