Ameryka Płn.Felieton

Eksplozja rakiety Elona Muska

20 kwietnia 2023 roku mieliśmy okazję obejrzeć niecodzienne wydarzenie streamowane przez SpaceX na Youtubie oraz innych platformach. Widzieliśmy lot testowy statku kosmicznego o nazwie “Starship” (bardzo kreatywna nazwa oznaczająca statek kosmiczny w dosłownym tłumaczeniu). Zakończył się on eksplozją statku… Co poszło nie tak?

Od samego początku testowa rakieta była skazana na straty, ale nie w taki „wybuchowy” sposób. Podczas lotu testowego po wzniesieniu się na wysokość 39 kilometrów rakieta “Starship” wykonała kilka piruetów w powietrzu, po czym eksplodowała. Sytuacja ta była zaskakująca, ale dlaczego do niej doszło? Nie jestem w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi, ale mogę wyciągnąć pewne wnioski. “Starship”, tak jak inne rakiety, ma działać z podziałem na etapy. Pierwszy etap nazywany w wypadku tej rakiety “super heavy booster stage” (“etap super ciężkiego dopalacza”) miał wynieść rakietę na wysokość 39 kilometrów, a następnie odłączyć się, żeby w trakcie drugiego etapu “Starship” mógł podejść do manewru lądowania. Do drugiego elementu tego planu, z przyczyn oczywistych, nie doszło.

Problemem mógł okazać się sam system separacji modułów, który działa na innej zasadzie niż ten używany w konwencjonalnych rakietach. W przeciwieństwie do wersji konwencjonalnej nie jest on systemem mechanicznym, a opierającym się na sile odśrodkowej. Pierwszy moduł rakiety jest wkręcony niczym śruba, a manewry, które rakieta wykonywała, powinny go odczepić, jednak moduł ten nie odczepił się, co w mojej opinii mogło doprowadzić do eksplozji. Bardzo możliwe, że część mechanizmu nie zadziałała, co doprowadziło do pojawienia się luzu. Na pokładach rakiet kosmicznych jest to bardzo niebezpieczne.

Mimo wszystko nie można SpaceX odebrać osiągnięcia, wystrzelenia nowego modelu rakiety na wysokość 39 kilometrów. Jest to nie lada wyczyn, a podstawową cechą rozwoju jest fakt, że na jego drodze zdarzają się potknięcia. Samo NASA także chwaliło efekty tego lotu testowego, i mimo prawdopodobnego oddalenia misji Artemis 3, jest to wciąż krok do przodu. Co do wagi tego kroku, historia pokaże nam jego faktyczny rozmiar. Eksploracja oraz podbój kosmosu są bardzo ważnym tematem i ten, kto pierwszy zacznie eksploatować zasoby na księżycu, będzie miał ogromną przewagę.

Shares:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *