13 listopada 2023 roku zebrało się pierwsze posiedzenie Sejmu X kadencji, na którym wybrano marszałka oraz wicemarszałków Sejmu. Prawo i Sprawiedliwość, najliczniejsze ugrupowanie w parlamencie, jako jedyny klub pozostało bez członka w prezydium Sejmu.
Pierwsze głosowanie dotyczyło wyboru marszałka Sejmu. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga oraz Lewica wystawiła Szymona Hołownię, PiS natomiast zgłosiło kandydaturę ówczesnego marszałka – Elżbiety Witek. Kandydaturę Hołowni zaprezentował przez Izbą przewodniczący klubu Polskie Stronnictwo Ludowe – Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślił, że „parlamentaryzm to sztuka posługiwania się słowem” oraz zaznaczył, że „nasz kandydat opanował tę sztukę do perfekcji”. Dodał „marszałek Sejmu wypowiadający słowa w imieniu Wysokiej Izby musi się cechować ogromną odpowiedzialnością za słowo, być erudytą i dawać nadzieję, w tym słowie, które mówi”. „Szymon Hołownia jest takim kandydatem”. Kandydaturę Witek natomiast przedstawił Jarosław Kaczyński, w którym podkreślił „pani marszałek Witek była przez przeszło 50 miesięcy marszałkiem Sejmu i to był naprawdę trudny czas ze względu na to, że opozycja ogłosiła się opozycją totalną”. Prezes PiS stwierdził także zwracając się do opozycji, że „mieliśmy do czynienia z niebywałym poziomem grubiaństwa, chamstwa, a to pani marszałek znosiła z anielską cierpliwością”. Po prezentacji kandydatów przesz szefów klubów, głos zabrał poseł Grzegorz Braun, który skrytykował kandydaturę Witek na marszałka sejmu. „To jest kandydatura sztandarowa, która uosabia standardy pogardy, lekceważenia prawa za rządów Zjednoczonej Łże-Prawicy” – ocenił Braun. O godzinie 15:17 przeprowadzono głosowanie dotyczące wyboru marszałka Sejmu. Za kandydaturą Witek było 193 posłów, za kandydaturą Hołowni 265.
Po godzinie 19:00 wznowiono obrady. Podczas przerwy zgłoszone zostały kandydatury na wicemarszałków Sejmu. Ustalono, że liczba marszałków odpowiadać będzie liczba kół poselskich zasiadających w izbie. Kandydatem PiS na wicemarszałka została Elżbieta Witek. Podczas tego bloku głosowań przyjęci zostali wszyscy kandydaci, poza kandydaturą PiS (Krzysztof Bosak, Włodzimierz Czarzasty, Dorota Niedziela, Monika Wielichowska, Piotr Zgorzelecki). Nad kandydaturą Witek głosowało 458 posłów, za było 203, przeciwko 252, wstrzymało się 3. W związku z nieuzyskaniem odpowiedniej liczby głosów, kandydatura ta została odrzucona.
Głosowanie to podsumował marszałek Hołownia, który stwierdził „Trzeba się nauczyć wygrywać i trzeba się nauczyć przegrywać. Trzeba nauczyć się pracować razem w parlamencie”. Radosław Fogiel z PiS na antenie TVP powiedział, że „widać, że nie jest to wypadek przy pracy, tylko realizacja zaplanowanej strategii. Takie rzeczy w demokracjach są niesłychane”. Poseł Czarzasty natomiast tak skomentował przegraną Witek w Sejmie – „Uważamy, że manipulowała Sejmem”. „Zablokowaliśmy konkretną osobę ze względu na przymioty tej osoby. Miejsce dla PiS-u jako największego klubu parlamentarnego, jest, niech zgłoszą następną osobę”.
fot. PAP/Paweł Supernak

