27 września 2024 r. rządząca obecnie Japonią Partia Liberalno-Demokratyczna (LDP) wybrała nowego przywódcę – Shigeru Ishibę, który zastąpi dotychczasowego premiera i lidera LDP, Fumio Kishidę. Ishiba sformuje swój rząd podczas nadzwyczajnej sesji parlamentu, która rozpocznie się 1 października 2024 r. Wówczas prawdopodobnie zostanie wybrany na premiera przez niższą izbę parlamentu Japonii.
Fumio Kishida pełnił funkcję premiera od października 2021 r. Ustępuje ze stanowiska z powodu niskiego poparcia obywateli oraz skandalu finansowego, który zmusił go do zdymisjonowania czterech ministrów w ubiegłym roku. W sondażu dla Jiji Press z lipca 2024 r., jego rząd popierało jedynie 15,5% Japończyków, co było najniższym wynikiem od czasu, gdy Partia Liberalno-Demokratyczna wróciła do władzy w Japonii w 2012 roku. Jednocześnie niezadowolenie z rządu wyrażało 58,4% ankietowanych.
Kishida był ósmym najdłużej sprawującym władzę premierem Japonii po II wojnie światowej. W trakcie swojej kadencji wyprowadził Japonię z reżimu sanitarnego związanego z pandemią COVID-19, decydując się na stymulowanie gospodarki poprzez dopływ pieniądza na rynek. Następnie mianował nowego szefa Banku Japonii, który miał za zadanie zakończenie polityki luzowania monetarnego prowadzonej przez jego poprzednika. W lipcu 2024 r. Bank Japonii niespodziewanie podniósł stopy procentowe, co przyczyniło się do destabilizacji na giełdzie oraz spadku wartości jena. W sierpniu 2024 r. Kishida ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisko lidera LDP. „Polityka nie może funkcjonować bez zaufania publicznego” – powiedział Kishida, dodając: „Podjąłem tę trudną decyzję, myśląc o dobru publicznym, z silną wolą, by posunąć naprzód polityczne reformy”.
W walce o przywództwo w Partii Liberalno-Demokratycznej Shigeru Ishiba, pełniący funkcję ministra obrony, pokonał Sanae Takaichi, minister ds. bezpieczeństwa gospodarczego, która miała szansę zostać pierwszą kobietą na czele japońskiego rządu. Ishiba i Takaichi zmierzyli się w drugiej turze głosowania, ponieważ żaden z dziewięciu kandydatów na lidera partii nie uzyskał wymaganej większości w pierwszej turze. W drugiej turze Ishiba zdobył 215 głosów, a Takaichi – 194.
„Musimy wierzyć w ludzi, mówić prawdę z odwagą i szczerością oraz współpracować, aby uczynić Japonię bezpiecznym krajem, w którym każdy może znów żyć z uśmiechem” – powiedział wzruszony Ishiba w krótkim przemówieniu skierowanym do członków LDP po ogłoszeniu wyników głosowania.
Shigeru Ishiba, 67-letni polityk, który pięciokrotnie aspirował do najwyższego urzędu, w swojej niemal 40-letniej karierze politycznej zajmował się głównie kwestiami bezpieczeństwa. Jako były minister obrony będzie musiał stawić czoła wyzwaniom, takim jak rosnące koszty życia oraz eskalacja napięć w regionie, szczególnie w kontekście coraz bardziej asertywnej polityki Chin. Nowy lider LDP jest zwolennikiem demokracji na Tajwanie i wzywa do utworzenia w Japonii agencji zarządzania kryzysowego, aby lepiej przeciwdziałać zagrożeniom związanym z klęskami żywiołowymi. Należy do modernistycznego skrzydła LDP, a w przeszłości krytykował Shinzo Abe oraz Fumio Kishidę, którzy pochodzili z tej samej frakcji.
Warto dodać, że Shigeru Ishiba jest członkiem skrajnie nacjonalistycznego ruchu Nippon Kaigi – największej pozarządowej organizacji promującej japoński nacjonalizm, militaryzm oraz monarchizm.

