Polska

Szlachetna Paczka opublikowała Raport o biedzie

Szlachetna Paczka opublikowała pod koniec listopada ubiegłego roku, najnowszy Raport o biedzie, uwzględniający wszystkie dane za rok 2023.  Jego autorzy, aby pokazać skalę problemu, stworzyli symbol fikcyjnego miasta „Biedańska”. Choć jest ono wymyślone, historie jego mieszkańców są całkowicie prawdziwe. Niestety wyniki raportu nie są zadowalające. Niemal 2,5 mln Polaków żyje w skrajnym ubóstwie. Ostatni raz tylu mieszkańców „Biedańsk” miał w 2015 roku. Szlachetna Paczka jak co roku pomaga takim osobom.

Biedni ludzie mogliby stworzyć największe miasto w Polsce

Według statystyk Głównego Urzędu Statystycznego niemal 2,5 mln. Polaków żyje w skrajnym ubóstwie. Stanowi to ponad 6 proc. całej populacji Polski i aż 140 proc. mieszkańców Warszawy. Gdyby zebrać tych wszystkich ludzi razem, stworzyliby oni największe miasto w Polsce- wymyślony „Biedańsk”.

Niestety w ciągu roku liczba osób biednych zwiększyła się o kilkaset tysięcy, co dało wzrost tej liczby o 47 proc., w porównaniu do roku 2022.  

W „Biedańsku” seniorzy oszczędzają na lekach i nie wykupują recept

Jak podaje raport Szlachetnej Paczki 400 tys. osób w skrajnym ubóstwie to seniorzy. W 2023 roku przybyło ich aż 150 tys. Niestety 80 proc. z nich nie wykupuje wcale recept na leki bądź tylko częściowo, z uwagi na cenę i oszczędności. Niezrealizowane recepty liczą się w milionach. Z roku na rok dochodzi ich jeszcze więcej, tak samo jak ludzi, którzy muszą wybrać między wykupieniem leków a zjedzeniem ciepłego posiłku.

Jak możemy przeczytać w raporcie, seniorzy w Szlachetnej Paczce, po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania i wykupienia leków, dysponują kwotą średnio 20 zł dziennie.7 proc. z nich nie ma dostępu do wody, a bez łazienki żyje niemal co piąty.

To jeszcze nie koniec złych wieści. Co dziesiąty Polak je mniej niż 3 posiłki dziennie, a 1/4 Polaków deklaruje, że zdarza im się to co najmniej raz w tygodniu. Niektórzy z nich odmawiają sobie całkowicie posiłku, na przykład na rzecz dzieci albo po prostu je resztki.

Chodzę na nabiał i biorę ścinki, bo na więcej mnie nie stać. Jedna młodsza ekspedientka już mnie tam dobrze zna i czasem doda coś lepszego od siebie. Ostatnio taki piękny kawałek wędzonej goudy wrzuciła, że od razu klusek dokupiłam. Prawie codziennie jemy makaron z serem, ale zazwyczaj ścieram wyschnięte piętki. Jak się długo pogotuje, to w końcu się rozpuszczą. Taki sos od biedy. A nam się marzy rosół” – czytamy w raporcie historię pani Krystyny, 60-latki, która od 17 lat nie pracuje, by opiekować się ciężko chorym mężem.

Dorabiam w trzech miejscach, z których nie mam nawet 1000 zł na utrzymanie rodziny. Kanapki, które żona robi mi do pracy, przynoszę z powrotem i podrzucam rano dzieciom do plecaków. Ja umiem sobie wytłumaczyć głód, ale co powiedzieć takim maluchom?możemy przeczytać w raporcie historię Pana Piotra

Dzieci nie mają się czym bawić

W „Biedańsku” w 2024 roku według raportu żyło aż 522 tys. dzieci, co daje o 125 tys. więcej niż rok wcześniej. Większość z nich nie ma zabawek, a co dopiero mówić o jakimś komputerze- niemal 43% rodzin w Szlachetnej Paczce, w których są dzieci, nie posiada w domu komputera, podaje raport.

Lubię spać u koleżanek, bo mają ładne pokoje. Udajemy wtedy, że jesteśmy siostrami i mieszkamy razem. Ale potem muszę wrócić do mamy. Czasem pożyczam sobie na trochę jakiegoś misia, bo w domu mam tylko piłkę –powiedziała w raporcie dziewięcioletnia Marcelina, która mieszka z ciężko chorą mamą

Co dla takich ludzi oznacza godne życie? Czego do niego potrzebują?

Z badania „Jak zdefiniować godne życie” przeprowadzonego na reprezentatywnej grupie Polaków, wynikło jednogłośnie, że niezbędny do godnego życia jest bezpieczny dom bez głodu i bólu. Na podium tego, co Polacy uznają za godne życie, jest realizacja takich potrzeb jak podstawowe zakupy spożywcze (83 proc. odpowiedzi), wykupienie niezbędnych lekarstw (82 proc.)  oraz zdolność opłacania wydatków związanych z domem (81 proc.).

Dla trzech czwartych Polaków o godnym życiu przestajemy mówić, gdy nie stać nas na obuwie dostosowane do pór roku, a dla 64 proc., gdy nie jesteśmy w stanie kupić ubrań w razie nagłej potrzeby.

Szlachetna Paczka prężnie działa, aby pomóc potrzebującym

Dzięki akcjom charytatywnym, które Szlachetna Paczka organizuje co roku, każdy ma możliwość pomóc rodzinom czy osobom samotnym w skrajnym ubóstwie. Istnieje kilka opcji pomocy. Między innymi wpłata pieniędzy na paczkę czy samodzielne przygotowanie takiej paczki dla wybranych osób ze swojej okolicy. W tym roku także można było pomóc.

Tysiące Rodzin w potrzebie, odwiedzonych przez Wolontariuszy i Wolontariuszki Szlachetnej Paczki, otrzymało wsparcie, w 24. już edycji akcji. Każdy chętny do pomocy mógł przez stronę Szlachetnej Paczki wybrać rodzinę, której pomoże i do 15 grudnia dostarczyć skompletowaną dla niej paczkę do najbliższego wyznaczonego magazynu. Taką rodzinę można było wybrać na podstawie jej historii i lokalizacji z listy przygotowanej przez Wolontariuszy Szlachetnej Paczki na jej stronie.  

Oprócz tego dobroczyńcy nadal mogą wpłacać pieniądze, aby pomóc potrzebującym.

W zeszłorocznej 23. edycji prawie 47 tys. osób otrzymało pomoc dzięki akcji Szlachetnej Paczki

W zeszłorocznej edycji Szlachetna Paczka dotarła z pomocą do ponad 17 tys. rodzin z najdalszych zakątków Polski. W pomoc w 2023 roku zaangażowało się prawie 700 tys. osób, co zwiększyło tę liczbę o 100 tys. w porównaniu do roku 2022.

W „Raporcie – czy Szlachetna Paczka coś zmienia?” można przeczytać, że zdecydowana większość Rodzin (94 proc.) programu Szlachetna Paczka stwierdziła, że otrzymana pomoc zdecydowanie zmieniła ich życie.  

Jak było w tym roku?

Tegoroczny Weekend Cudów Szlachetnej Paczki przypadł na 14 i 15 grudnia. W miejscach, gdzie na co dzień królowała cisza i zmartwienie, w ten weekend panowała radość i wzruszenie. Dla Rodzin ze Szlachetnej Paczki każdy dar to nie tylko przedmiot, ale i wiadomość „Nie jesteś sam”, co wywołało miliony uśmiechów i łez szczęścia.

W 24. edycji akcji ponad 17 tys. potrzebujących rodzin otrzymało Szlachetne Paczki. Łącznie pomoc otrzymało ponad 44 tysiące osób.

Dla wielu Rodzin ten weekend odczarował świąteczny czas, o który co roku się obawiali.

W tym jednym magicznym momencie, kiedy Wolontariusze zapukali do drzwi potrzebujących z darami, ten grudniowy czas znów nabrał sensu, a słowo „Święta” wypełniło się ciepłem i prawdziwą radością. Tegoroczny Weekend Cudów pokazał, że można odczarować rzeczywistość i wnieść światło tam, gdzie przez długi czas panował mrok.

Starsza samotna Pani była w szoku, ile prezentów i paczek otrzymała. Powiedziała, że to będą najlepsze święta w jej życiu i dziękuje z całego serca. Zaskoczona, chciała zapłacić Wolontariuszce za wszystkie dary, „bo przecież nikt nie daje tyle za darmo”. Była bardzo wzruszona tym, co ją spotkało- można przeczytać w historiach z Weekendu Cudów 2024

Dla Pani Anny, samotnie wychowującej dwójkę dzieci, życie to była codzienna walka.Po otrzymaniu Paczki od Wolontariuszy powiedziała ze wzruszeniem „To najpiękniejsze Boże Narodzenie, jakie mogłam sobie wymarzyć”. 

Tegoroczna edycja Szlachetnej Paczki to dowód na to, że miłość i dobroć mają niesamowitą moc.

Fot. Szlachetna Paczka

Shares:

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *