Brytyjski regulator rynku mediów Ofcom zarzucił platformom TikTok i YouTube niewystarczające działania na rzecz ochrony dzieci przed szkodliwymi treściami w internecie. Według opublikowanego raportu obie firmy nie przedstawiły nowych, skutecznych rozwiązań, które zwiększyłyby bezpieczeństwo najmłodszych użytkowników.
Z danych Ofcom wynika, że aż 73 proc. dzieci i nastolatków w wieku od 11 do 17 lat miało kontakt ze szkodliwymi materiałami w ciągu zaledwie czterech tygodni. Najczęściej trafiały na nie za pośrednictwem spersonalizowanych rekomendacji. Wśród platform najczęściej wskazywano TikToka, a następnie YouTube, Instagram i Snapchat.
Brytyjski rząd od dłuższego czasu podejmuje działania mające poprawić bezpieczeństwo dzieci w sieci. Premier Keir Starmer apeluje do firm technologicznych o większą odpowiedzialność za publikowane treści. Trwają również konsultacje dotyczące zaostrzenia przepisów, w tym możliwego zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez osoby poniżej 16. roku życia. Rozwiązanie to miałoby wzorować się na regulacjach wprowadzonych wcześniej w Australii.
Ofcom podkreśla, że TikTok i YouTube utrzymują, iż obecnie stosowane systemy ochrony są wystarczające. Regulator uważa jednak, że algorytmy rekomendacji nadal nie zapewniają dzieciom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.
Odzew platform
Przedstawiciele obu platform nie zgadzają się z zarzutami. YouTube podkreśla, że oferuje rozwiązania dostosowane do wieku młodych użytkowników i współpracuje z ekspertami zajmującymi się bezpieczeństwem dzieci. TikTok z kolei wyraził rozczarowanie stanowiskiem Ofcom, wskazując na liczne funkcje ochronne wdrażane przez serwis.
Jednocześnie inne firmy technologiczne zapowiedziały wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń. Snapchat ma domyślnie blokować kontakt dorosłych nieznajomych z dziećmi, Meta rozwija narzędzia do wykrywania podejrzanych rozmów, a Roblox umożliwi rodzicom wyłączenie funkcji wiadomości prywatnych dla użytkowników poniżej 16. roku życia.
Ofcom zwraca również uwagę na problem obchodzenia ograniczeń wiekowych. Według regulatora aż 84 proc. dzieci w wieku od 8 do 12 lat korzysta z platform przeznaczonych dla osób, które ukończyły 13 lat. Zdaniem instytucji obecne przepisy nie nakładają na firmy wystarczająco jasnego obowiązku uniemożliwiania dostępu nieletnim użytkownikom.
Raport pokazuje, że mimo wprowadzenia nowych regulacji dotyczących bezpieczeństwa dzieci w internecie, problem wciąż pozostaje aktualny. Ofcom apeluje do brytyjskiego rządu o dalsze zaostrzenie prawa i zwiększenie odpowiedzialności największych platform internetowych.
