21 kwietnia 2023 roku, ambasador Chin we Francji, Lu Shaye udzielił wywiadu we francuskiej telewizji LCI, gdzie podał w wątpliwość aktualny status Krymu i pozostałych republik poradzieckich.
Podczas rozmowy dziennikarz zapytał o przynależność Krymu, który został zaanektowany przez Rosję. W odpowiedzi ambasador przytoczył przekazanie Krymu Ukrainie przez Nikitę Chruszczowa. Stwierdził, że wyspa ta może prawnie należeć do Rosji, gdyż kraje byłego Związku Radzieckiego nie mają międzynarodowego statusu, który potwierdzałby ich suwerenność.
Wypowiedź ta wzbudziła wiele kontrowersji, zwłaszcza w republikach bałtyckich. Łotewski przedstawiciel MSZ skrytykował uwagi chińskiego ambasadora jako niedopuszczalne. Łotwa oczekuje wyjaśnień ze strony Chin. Komentarza udzielił także minister spraw zagranicznych Estonii ‒ jego resort planuje wezwanie przedstawiciela Chińskiej Republiki Ludowej do ustosunkowania się w sprawie piątkowej wypowiedzi.

