EuropaFelieton

Hiszpania – masowe protesty przeciwko turystom

W ostatnim czasie w mediach głośno było o protestach Hiszpanów przeciwko turystom. Demonstracje, które zgromadziły tysiące Iberyjczyków miały miejsce na Majorce, Wyspach Kanaryjskich, Barcelonie i w wielu innych miastach. Niektórzy z protestujących prowadzili nawet strajk głodowy. Dlaczego mieszkańcy państwa, którzy – wydawałoby się – żyją głównie z turystyki, tak niechętnie witają obcokrajowców?

Problemy Hiszpanów spowodowane masową turystyką

Hiszpanie zamieszkujący najbardziej turystyczne miasta, takie jak Barcelona, Malaga, czy Palma de Mallorca skarżą się przede wszystkim na wygórowane ceny mieszkań oraz koszty przeżycia. „Chcemy, aby model gospodarczy miasta, priorytetowo traktował inne, znacznie bardziej sprawiedliwe gospodarki. Uważamy, że w tym celu należy ograniczyć turystykę” – powiedział Martin Cusó, rzecznik Stowarzyszenia Sąsiadów Barri Gótico (dzielnicy Barcelony).

Coraz więcej Hiszpanów nie może sobie pozwolić na zakup własnej nieruchomości, co według nich jest winą wzrostu popularności krótkotrwałych wynajmów (Airbnb):

„Problem nie polega na samym fakcie, że nieruchomości są kupowane przez obcokrajowców, ale na braku apartamentów na długi wynajem. Właściciele decydują się wynajmować swoje mieszkania na długi termin jedynie od września do czerwca, ponieważ w sezonie letnim mogą zarobić więcej na najmie krótkoterminowym, co stanowi poważny problem. W rezultacie mieszkańcy tych miast mają trudności ze znalezieniem lokum do wynajęcia przez cały rok dla samych siebie. Dlatego w miastach takich jak Alicante, Walencja czy Barcelona obecnie zakazano wydawania nowych licencji turystycznych, aby nowi właściciele nie mogli wynajmować nieruchomości na krótki termin” – wyjaśniła w rozmowie z Onetem Wioletta Podgórska, właścicielka agencji nieruchomości w regionie Costa Blanca.

Hiszpanie żądają przede wszystkim „alternatywnego modelu turystyki wraz z dostępem do godnych mieszkań, poprawy usług publicznych oraz odrestaurowania i regeneracji przestrzeni naturalnych”.

Masowa turystyka a środowisko

Ciągły wzrost liczby odwiedzających odbił się również na środowisku i krajobrazie państwa. Rejony przybrzeżne takie jak Costa Brava czy Costa Blanca uległy znacznej urbanizacji, co przyczyniło się do zmian krajobrazu czy niszczenia wybrzeża. „Miasto [Malaga] stało się parkiem rozrywki” – skarżył się agencji AFP jeden ze strajkujących, zwracając uwagę na rozrastający się sektor turystyczny w Maladze, zakłócając spokój mieszkańców.

Rok 2024 jest rekordowy jeżeli chodzi o liczbę turystów w Hiszpanii – przez pierwsze pięć miesięcy państwo zostało odwiedzone przez 33 mln obcokrajowców. W porównaniu do tego samego okresu w ubiegłym roku jest to aż 13,6% więcej urlopowiczów, podaje Narodowy Instytut Statystyczny. Hiszpania to drugi, zaraz po Francji, najchętniej odwiedzany przez turystów kraj w Europie.

Shares:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *