W tym roku Chorwację w konkursie Eurowizji reprezentuje zespół Let 3 z piosenką „Mama šč”. Ze względu na charakterystyczny wygląd i prześmiewczy tekst, który jest zrozumiały dla osób z wielu europejskich krajów stali się oni jednymi z największych gwiazd tegorocznej edycji. Pomimo, iż nie jest to wprost pokazane (ze względu na zasady Eurowizji), utwór ma dużo nawiązań do wydarzeń politycznych.
Piosenka ma bowiem wyśmiewać się ze światowych dyktatorów, między innymi z Władimira Putina czy Aleksandra Łukaszenki. Muzycy są ubrani w wojskowe czapki czy płaszcze, wokalista natomiast nosi charakterystyczne wąsy kojarzone z białoruskim dyktatorem. Tekst piosenki „Mama kupila traktora” nawiązuje natomiast do prezentu dla rosyjskiego przywódcy od Aleksandra Łukaszenki. W utworze padają też słowa „mały, podły psychopata”, a na scenie znajduje się rakiety.
W przeszłości na Eurowizji mieliśmy już przypadki, gdy próbowano wyśmiewać prezydenta Rosji. W 2009 roku kandydatem Gruzji miał być zespół Stefane&3G z piosenką „We don’t wanna put in”. Europejska Unia Nadawców, główny organizator konkursu nie zgodziła się na udział piosenki z nawiązaniami politycznymi i wymusiła zmianę tekstu na zespole. W wyniku takich działań wycofali się oni z udziału w tym wydarzeniu.

